„Senna zmora głodomora – 1” już wydana!

Przed chwilą doszły do mnie paczki z drukarni z pierwszym tomem „Sennej zmory głodomora”. Oto kilka fotek zrobionych na szybko i bez flesza (odbijało się światło od kartek i okładki, kolory wyglądają inaczej niż na zdjęciach, papier jest biały a nie różowawy).

Na razie rozpakowałem jedną paczkę i moje wrażenia są następujące.

Komiks jest o 3 mm grubszy od dotychczas wydanych i ma 18 mm grubości (poprzednie ok. 15 mm). Ale to nic dziwnego, w końcu ma 244 strony. Papier taki sam jak w „Kłaczkach”. Offset, ale bardzo ładny, gładki i aksamitnie miły w dotyku, aż dreszcze przechodzą (doskonały fetysz dla lubiących podniecać się komiksami). Podobnie z jakością druku – bardzo dobra, taka jak w „Kłaczkach”. Wyklejka tylna i przednia czarna, aby pasowało do czerni na okładce. Kapitałka (materiał przy grzbiecie) i wstażeczka-zakładka tym razem są granatowe (czarnych nie było, ale i tak pasują, bo są bardzo ciemne).

Wstępnie nie zauważyłem, by jakaś paczka była poobijana, ale wszystko wyjdzie w praniu po odpakowaniu wszystkich.

Dzisiaj rozpocznie się pakowanie i wysyłanie – w pierwszej kolejności do tłumaczy, rysownika okładki i do księgarń. Wysyłki powinny potrać do końca tygodnia, czyli najpóźniej wyjdą w poniedziałek za tydzień, a do końca następnego tygodnia powinny być u zamawiających.

Aktualizacja

Uwaga! Osoby, które zamawiały komiks listem poleconym Pocztą Polską będą miały wysyłane przesyłki kurierskie Pocztą Polską 48 (chyba nazywa się to Pocztex).

Od 1 kwietnia ceny Poczty Polskiej listów poleconych wzrosły i nie mieścimy się w 15 zł. Paczki są jeszcze droższe. Ale okazało się, że jest rozwiązanie – wysyłka przesyłką kurierską Kurier 48 za pośrednictwem firmy, która wynegocjowała niższą cenę i z której usług korzystam.

To korzystne dla wszystkich:

1. Przesyłka dojdzie w 2 dni (a nie dłużej).

2. Jeśli odbiorcy nie będzie w domu, zostawi awizo z odbiorem na poczcie.

3. Wydawca będzie w plecy o 1,50 zł zamiast 4 zł.

4. Nie muszę taszczyć tego na pocztę (a sporo to waży), bo kurier sam odbierze z wycieraczki.

5. Jest szansa, że przesyłki kurierskie będą lepiej traktowane niż listy polecone.

Mam nadzieję, że teraz wszyscy zamawiający pocztą się uśmiechnęli, a jeśli ktoś zrobił odwrócony uśmiech i wypadły mu zęby ze zgrzytania ze złości – proszę o szybki kontakt. Wtedy wyślę listem poleconym.

One thought on “„Senna zmora głodomora – 1” już wydana!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *